ďťż
Company Name
Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!





dota20 - 2005-12-24 19:23
Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!
  tak jak w tytule :) prosze powiedzcie co o tym uważacie :) Czy to żle jak mloda dziewczycna pokocha starszgo mężczynę ? prosze o szczerosc kobiety które sa w takich zwiazkach zapraszam do rozmowy :)





chica - 2005-12-24 20:05
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  mam bardzo bliski przykład takiej sytuacji. Jesli sie kochają to wszystko wporzadku, ale jesli facet ma np żone i dzieci, albo chociaz jedno z tych to juz nie jest to najlepszy pomysł...



As!a - 2005-12-25 17:51
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  To nie jest ani złe, ani dobre. Nie można generalizować. Rozumiem fascynację starszym mężczyzną, bo przez to przechodzę, ale nie wierzę w powodzenie takich związków.



Kajtek - 2005-12-25 18:57
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Nie wiem czy 15 lat różnicy to wystarczy do tego wątku - jestem szczęśliwa w takim związku, ale to kosztuje - np.brak akceptacji rodzicow. Na codzień wogóle nie odczuwam tej różnicy. Czasami zachowuje się jak dzieciak ale ogólnie daje mi poczucie bezpieczeństwa, korzystam z jego doświadczeń i na pewno mam większą wiedzę o życiu, zasłyszaną ale zawsze, mądrość życiową niż moje koleżanki będące w związkach z rówieśnikami. Na początku miałam rozterki jak to będzie kiedyś zostać samemu (statystycznie kobiety żyją dłużej a tu taka różnica) ale poznałam kilka histori, które mnie z tego wyleczyły. Jedna para - 26! lat różnicy - niewyobrażalne - ona wydawałoby się skazana na młode owdowienie - po 7 latach rozwiedli się.
Inna sytuacja 12 lat różnicy - oboje zgineli w "Wieżach" i jeszcze kilka ale nie chcę smęcić
wniosek: Jakie znaczenie miała tu różnica wieku - absolutnie żadnego!

Jeżeli wahasz się tylko ze względu na różnicę to naprawdę nie warto rezygnować z czegoś niepowtarzalnego. Wydaje mi się, że trudniejsza -bardziej nienaturalna -jest różnica wieku w drugą stronę (starsza kobieta) ale i w takie związki jestem w stanie uwierzyć.
Na koniec trochę oczywistych prawdziwości::ehem:
starsi mężczyźni są dojrzalsi emocjonalnie, bardziej odpowiedzialni, czulsi i bardziej pracowici w łóżku, pewniejsi za kierownicą, bardziej wybredni przy jedzeniu.
Tak przy Świętach życzę dużo szczęścia!





opolanka - 2005-12-25 19:04
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Mi od zawsze podobają się starsi meżczyźni...A młodsi nic a nic :( Ale jak poznac fajnego starszego faceta, zeby nie wyjść na idiotkę, co się tylko do łóżka starszemu facetowi pcha??!!



Paula07 - 2005-12-25 19:27
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Ja jestem w takim związku, różnica 16 lat. I nie dlatego, że podobaja mi sie staresi faceci czy coś w tym stylu, ale po prostu tak wyszło i złożyło się w naszym życiu, że natrafiliśmy na siebie i jesteśmy ze sobą:o . Z moimi rodzicami nie mam żadnego problemu, ponieważ znali go także wcześniej i wiedzą, że jest wspaniałym człowiekiem i mi krzywdy nie zrobi , a napewno nie wykorzysta mnie. U nas w związku jest wręcz tak, że on jest tą dobrą duszyczką, a ja wredotą:D .

Na pewno mam opór chodzenia na różne imprezy do jego znajomych, którzy są jeszcze starsi od niego o ładnych parę lat, po prostu krępuje mnie taka sytuacja i boję się, że mnie wezmą za pusta i głupią gówniarę , która dorwała faceta z kasą i chce go wykorzystać:cool:
No, ale w końcu będę musiała się przyzwyczaić:rolleyes:

Pozdr:-)



Sanderek - 2005-12-25 19:38
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Nie widze nic dziwnego w takich zwiazkach, i na odwrót jest to samo... mam na myśli starsza kobietę i młodszego mężczyzne, ale tylko wtedy gdy oboje nie mają żadnych "zobowiązań" wobec nikogo. Bo gdy facet ma żonę i dzieci... a niestety coraz częsciej to się zdarza, że tacy mężczyźni, szukają nowych "wrażeń" i kobiet jest to dla mnie nie do zaakceptowania.



As!a - 2005-12-26 00:03
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Cytat:
Napisane przez Kajtek Na koniec trochę oczywistych prawdziwości::ehem:
starsi mężczyźni są dojrzalsi emocjonalnie, bardziej odpowiedzialni, czulsi i bardziej pracowici w łóżku, pewniejsi za kierownicą, bardziej wybredni przy jedzeniu.
Idealnie uchwycone zalety starszych mężczyzn:-).



blue_eyed_kitty - 2005-12-26 00:51
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Ja moze swojego przykladu nie podam ale ...
Wsrod bliskich mi osob sa az 3 takie zwiazki. I naprawde wszystko uklada sie super. Nic dodac, nic ujac:)
Ach...gdzie takiego mena znalezc...? :)



Asik_ - 2005-12-26 10:31
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  U mnie tez była taka sytuacja. Róznica wieku 10 lat:) Skończyło się, ale nie ze względu na wiek:)



chica - 2005-12-26 12:27
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Dokładnie roznica wieku nie gra zadnej roli, liczy sie jakim jest czlowiekiem. Chociaz uwazam ze jak ta roznica jest zbyt duza to po jakims czasie trudno takim osobom zyc razem.
Ja mam przyklad-otoz pewna moja znajoma ma faceta kilka lat, ktory obecnie jest w trakcie rozwodu z żoną, poza tym ma dziecko kilku letnie. A żona wydzwania do niej grozi itd...Nie bede sie zagłebiała. Ale taka sytuacja dla mnie nie jest ok, i nigdy bym sie nie zwiazala z facetem ktory porzucil całą rodzine dla 20-latki, bo pozniej moglby to samo zrobic mi...



moni888 - 2005-12-26 19:13
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  miedzy mna a TŻ jest 7 lat roznicy to ani duzo ani malo jednak na poczatku tez musielismy sie uporac z przeciwem rodzicow moich ze on jest za stary i jego ze ja jestem dziecinna ale teraz minely juz 4 latka jak jestesmy razem i nadal bardzo sie kochamy nikt i nic tego nie zmieni! moja przyjaciolka jest w zwiazku malzenskim z mezczyzna starszym o 22 lata ona ma 19 lat on 41 kochaja sie i jet wszystko dobrze... jedyna glupota bylo swiadome decydowanie sie na dziecko w tak mlodym wieku no i 17 stycznia zostane ciocia ! ale momi wszystko zycze im duzo szczescia!



mika222 - 2006-01-03 22:07
jest o 9 lat starszy
  Poznałam fajnego chłopaka:-) chyba się zakochałam. Tylko że on jest ode mnie starszy o 9 lat. Nie wiem czy ta różnica wieku nie jest za duża. :confused:



jowisia - 2006-01-03 22:17
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Moim zdaniem wiek nie ma nic do rzeczy. Jezeli naprawde sie kochacie, jezeli czujesz, ze to jest On, jezeli jest pokrewienstwo dusz, spelnienie na wszytskich poziomach.. to dlaczego nie?
Tylko piszesz, ze dopiero co "sie zakochalam", a wiec to jest jeszcze w stadium poczatkowym. Nie podajesz szczegolow twojej relacji, wiec ciezko sie wypowiedziec. Uwazaj tylko, poniewaz czesto starsi faceci przechodza kryzys wieku sredniego i potrzebuja romansu z mlodszymi kobietami, zeby sie dowartosciowac, zeby sobie pokazac, na ile jeszcze ich stac...



blue_eyed_kitty - 2006-01-03 22:23
Dot.: jest o 9 lat starszy
  I super! Z obserwacji otoczenia wnioskuje ze takie zwiazki sa najlepsze. Znam wiele takich par i naprawde swietnie im sie uklada. Wiec glowa do gory i powodzenia!
(i blagam zycz mi szczescia bo u mnie w milosci jest koszmarnie:()
Calusy!:cmok:



et-ka - 2006-01-03 22:36
Dot.: jest o 9 lat starszy
  jeśli nie spróbujesz, to nie przekonasz się, czy różnica nie jest za duża. jak będzie wszystko cudownie, to będziesz wiedziała, że nie jest...jeśli by Wam sie nie powiodło zawsze można to na wiek zwalić ;)
a tak na poważnie to wiek nie powinien grać żadnej roli. tak myślę :)



hybris - 2006-01-03 23:31
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Jeśli dogadujecie się ze sobą, to różnica wieku nie jest istotna. Mój narzeczony jest starszy ode mnie 11 lat, ale powiem ci, że w ja tej róznicy nie czuję. Często mam wrażenie, że jednak kobiety są od mężczyzn dojrzalsze, więc starszy partner jest idealnym rozwiązaniem. Zresztą mówiąc szczerze, moi wszyscy faceci byli ode mnie starsi - jakoś w związku z rówieśnikiem siebie nie widzę ;)



Paula07 - 2006-01-04 08:51
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Mój TŻ jest starszy ode mnie o 16 lat i jakoś żyjemy, na początku przerażała mnie ta różnica wielku, ale przecież nic na to nie poradzę i nie cofnę jego lat, miłość nie wybiera wieku:D .

A tak przy okazji uważam, że najbardziej odpowiednia różnica wieku między mężczyzną a kobietą to 10 lat, i co wynika z moich obserwacji takie związki są najlepsze. Jak wiadomo faceci później dojrzewaja także psychicznie, oczywiście zdarzają sie wyjątki, ale jest to rzadkość;) .
Więć w twoim przypadku nie widzę żadnego problemu wręcz odwrotnie:-)



malaika7 - 2006-01-04 10:21
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Przez 2 lata byłam w związku ze starszym od siebie o 17 lat mężczyzną. Między nami różnica wieku nie była odczuwalna (miłość ma to do siebie... nic nie jest ważne :-) ), ale niestety tak zwane otoczenia reagowało różnie... Ale nie powinna Was obchodzić reakcja ludzi...:-)
Moja babcia, która całe życie przeżyła z dziadkiem starszym o 6 lat, twierdzi, że kilka lat różnicy może wyjść związkowi jedynie na dobre....:-)



żaba :) - 2006-01-04 10:54
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Nie martw się. Jeżeli się kochacie to nie będzie dla was przeszkodą.:ehem: Moja przycjaciółka też spotykała się z facetem starszym od niej o 8 lat. I jak się to skończyło? Są kilka miesięcy po ślubie:D i są bardzo szczęśliwi.



ViViean - 2006-01-04 11:20
Dot.: jest o 9 lat starszy
  nie mam doświadczenia w tej kwestii, bo różnica między mną a TZ to dwa lata i nigdy nie byłam z kimś o wiele straszym ode mnie. Jednak mój poglad na tą sprawę pewnie nie odnosi się do wszystkich zwiazków, ale uważam, że starszy facet chce mieć w zwiazku więcej do powiedzenia i nie będzie traktował do końca serio zdania swojej np. o 10 czy 15 lat młodszej partnerki. Może się mylę, ale wydaje mi się, że ludzi mniej więcej w tym samym wieku lepiej się rozumią, mają podobne problemy, podobne spojrzenie na życie. A to chyba lepsze niz bycie w związku z partnerem, który zawsze będzie Cie traktował odgórnie, bo on już więcej przeżył i chyba we wszystkim ma więkse doświadczenie.



Sylwia11x - 2006-01-04 11:33
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Mój mąż jest starszy ode mnie 6 lat. Jesteśmy ze soba 10 lat , a 5 po slubie i jest ok.



Irysekk - 2006-01-04 12:12
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Też uważam że wiek nie ma znaczenia .... jesli się kogoś kocha to nie jest to istotne ... poza tym ja osobiście lepiej czuje się w towarzystwie facetów odemnie starszych i to nie rok , dwa tylko od pięciu w góre :D

ps. więc głowa do góry nie martw się nic .... i oczywiście zycze powodzenia :cmok:



malaika7 - 2006-01-04 12:31
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Cytat:
Napisane przez ViViean nie mam doświadczenia w tej kwestii, bo różnica między mną a TZ to dwa lata i nigdy nie byłam z kimś o wiele straszym ode mnie. Jednak mój poglad na tą sprawę pewnie nie odnosi się do wszystkich zwiazków, ale uważam, że starszy facet chce mieć w zwiazku więcej do powiedzenia i nie będzie traktował do końca serio zdania swojej np. o 10 czy 15 lat młodszej partnerki. Może się mylę, ale wydaje mi się, że ludzi mniej więcej w tym samym wieku lepiej się rozumią, mają podobne problemy, podobne spojrzenie na życie. A to chyba lepsze niz bycie w związku z partnerem, który zawsze będzie Cie traktował odgórnie, bo on już więcej przeżył i chyba we wszystkim ma więkse doświadczenie. Nie mogę się z Tobą zgodzić niestety... Odgórne traktowanie, podporządkowanie albo emocjonalna dominacja zależą od cech charakteru. W tej kwestii wiek to drugorzędna sprawa. W środkowisku, w którym swego czasu się obracałam było wiele par, gdzie kobieta była młodsza o kilka, czasem kilkanaście lat, i związki te były różne. Nie brakowało też tych, gdzie młodsza kobieta miała więcej do powiedzenia.



Paula07 - 2006-01-04 12:46
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Cytat:
Napisane przez malaika7 Nie mogę się z Tobą zgodzić niestety... Odgórne traktowanie, podporządkowanie albo emocjonalna dominacja zależą od cech charakteru. W tej kwestii wiek to drugorzędna sprawa. W środkowisku, w którym swego czasu się obracałam było wiele par, gdzie kobieta była młodsza o kilka, czasem kilkanaście lat, i związki te były różne. Nie brakowało też tych, gdzie młodsza kobieta miała więcej do powiedzenia. Popieram cię malaika7 w 100%, niestety Viviean mylisz się, tu nie ma nic do rzeczy wiek tylko cechy charakteru ludzi. Dla przykładu w moim związku nie odczuwam żadnej różnicy wieku ze względu na traktowanie lecz jest wręcz odwrotnie, ja czuję się górą mimo iż jestem młodsza 16 lat. Natomiast poruszając kwestie braku porozumienia także się z tym nie zgodzę. ZA przykład podam mój były związek z facetem starszym o cztery lata który skończył się fiaskiem i główną przyczyną było właśnie brak porozumienia, zainteresowań itp. Ogólnie mówiąc czułam się wtym związku jakbybył ode mnie młodszy o 10 lat.
Może i zdarzają sie związki , że jedna strona wykorzystuje drugą młodszą, ale to nie są dla mnie związki partnerskie tylko na zasadzie wykorzystywania;), ale takie traktowanie może także się zdarzyć w związku gdzie nie ma znacznej różnicy wieku . Więc podsumowując wiek nie ma nic wspólnego z relacjami partnerskimi:-) .



Elwinga - 2006-01-04 12:48
Dot.: jest o 9 lat starszy
  Cytat:
Napisane przez mika222 Poznałam fajnego chłopaka:-) chyba się zakochałam. Tylko że on jest ode mnie starszy o 9 lat. Nie wiem czy ta różnica wieku nie jest za duża. :confused: Teoretycznie - wydaje mi się, że nie.
Praktycznie zaś zależy to od tego, na jakim etapie życia jest każde z Was. Jeśli Ty masz 19, a on 28 - to może być to większa różnica niż kiedy mielibyście odpowiednio 30 i 39 albo 40 i 49.



mika222 - 2006-01-04 14:05
Cytat:
Napisane przez hybris Jeśli dogadujecie się ze sobą, to różnica wieku nie jest istotna. Mój narzeczony jest starszy ode mnie 11 lat, ale powiem ci, że w ja tej róznicy nie czuję. Często mam wrażenie, że jednak kobiety są od mężczyzn dojrzalsze, więc starszy partner jest idealnym rozwiązaniem. Zresztą mówiąc szczerze, moi wszyscy faceci byli ode mnie starsi - jakoś w związku z rówieśnikiem siebie nie widzę ;) Ja też nie wyobrażam sobie związku z rówieśnikiem oni są dla mnie jak dzieci. Zgadzam się z tym że dziewczyny szybciej dojrzewają i potrzebują starszych chłopaków. Oczywiście nie wszystkie, ja jednak jak na swój wiek jestem dojrzała.(przynajmiej tak mi się wydaje

Cytat:
Napisane przez Irysekk Też uważam że wiek nie ma znaczenia .... jesli się kogoś kocha to nie jest to istotne ... poza tym ja osobiście lepiej czuje się w towarzystwie facetów odemnie starszych i to nie rok , dwa tylko od pięciu w góre :D

ps. więc głowa do góry nie martw się nic .... i oczywiście zycze powodzenia :cmok:
dziękuje bardzo



emurulez77 - 2006-01-04 22:17
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  miedzy mna a moim TZ jest 23 lata roznicy.. jutro bardziej sie rozpisze, tymczasem uciekam do wyra :P



CzarnyElf - 2006-01-04 22:46
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Ja mam TZ starszego o 15 lat-roznicy nie odczuwam-gdy go poznalam wiedzialam ze to to i nie wyobrazam sobie bycia np z moim rowiesnikiem .
Wszystkie moje zwiazki poprzednie z rowiesnikami zazwyczaj wydaja mi sie takie niedojrzale-pozbawione sensu.
Zgadzam sie faceci starsi sa bardziej doswiadczeni w zyciu wybredni co do jedzenia,doswiadczeni w lozku tez-co do ostroznosci podczas jazdy tez sie zgadzam.

U mnie rodzina nie ma nic przeciwko-zreszta jestem tak daleko...

Rodzina Tz na poczatku myslala ze chce byc z nim aby tylko zdobyc zielona karte a potem rozwod hihi ale gdy mnie poznali zmienili zdanie:)

Jezeli ludzie sie kochaja to wiek nie ma znaczenia.No i facet musi byc oczywiscie wolny.

Wiadomo -sa tez leki-czesto sie zastanawiam co ja zrobie jak on odejdzie pierwszy-ale w sumie nie ma pewnosci-rownie dobrze i ja pierwsza moge umrzec.

Niektorzy mowia ze wybralam starszego faceta bo ojca nie mialam-w sumie jest w tym czastka prawdy .Ale ja traktuje mojego TZ jak partnera a nie jak ojca-chociaz lubie czuc sie mala dziewczynka przy nim:)



NandaDevi - 2006-01-04 22:57
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety ...
  Dobry temat trafiłam;)
Jestem właśnie w takim związku. Różnica 19 lat (ja w tym roku kończę 30, a mąż 49 lat)
I wiecie co? Nie zamieniłabym tego na nic. Jesteśmy razem od ponad 7 lat. W czerwcu będzie trzecia rocznica naszego ślubu. Wszystko ukłAda się tak jak powinno. Nasz związek jest bardzo udany:ehem:
Jestem poprostu szczęśliwa i to jest najważniejsze.
Początki oczywiście nie były łatwe, bo ojcu nie bardzo się to podobało, ale jak poznał mojego (wtedy) partnera, odrazu zmienił zdanie. Ojciec jest straszy od mojego męża o 5 lat i są najlepszymi kuplami. Może miałam to szczęscie, że mam taką rodzinę:-) Zarówno rodzice jak i rodzeństwo bardzo go lubią i w ogóle to stało się takie normalne. Nie ma mowy o różnicy wieku.
I to co napisała Kajtek - to cała prawda o starszych partnerach. Nic dodać, nic ująć. Wiele się nauczyłam, żyję i myślę zupełnie inaczej niż moje równieśnice. Oczywiście w tym pozytywnym aspekcie.
Dziewczyny - to co jest najważniejsze - to kierować się sercem (umysłem też) i żyć w zgodzie z sobą:-)
Ja dla mojego męża zostawiłam chłopaka. Poprostu ta miłość okazała się na innym poziomie. I nie żałuję mojej decyzji.
Nie wachajcie się, jeżeli Jesteście naprawdę zakochane i czujecie, że to jest to!!
JEST CUDOWNIE
:cool::cool::cool:

.

 

 

 

 

 

 

Š Copyright ochotniczka portalAll Rights Reserved
 

 

Design by: DesignersPlayground